czwartek, 27 wrzesień 2018 08:25

Kot, który słucha – jak uczyć zwierzaka dobrych nawyków?

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Koty nie należą do zwierząt stadnych. Nic więc dziwnego, że we właścicielu zamiast przywódcy, odnajdują członka grupy.

Powodów, aby słuchać poleceń od wydawałoby się równego sobie, jest więc niewiele, nie wspominając już o bezgranicznym podporządkowywaniu własnych zachowań. Rezultat? W domowych zaciszach to nie właściciel okazuje się stroną nadrzędną, a raczej podmiotem uległym. Koci towarzysze są szalenie inteligentni, dlatego też nauka to klucz do sukcesu.

 

Warto zauważyć, że w przypadku mruczków tresura na nic się nie zda. Złotym środkiem jest umiejętność przekonania pupila, iż dobre nawyki skutkują korzyściami np. w postaci ulubionych przysmaków. Zastanawiasz się, jak zachęcić kota do treningu odpowiedniego zachowania? Skorzystaj z naszych sprawdzonych porad!

Aby nauka nie poszła w las…

Sam trening z kotem nie polega na tresurze. Tego rodzaju zajęcie raczej nazywane jest nauką, z której zwierzak może coś wynieść, rozwinąć swoje umiejętności wraz z osiąganiem kolejnych szczebelków w treningu. Koty to zwierzaki szalenie inteligentne. Aby więc zachęcić ich do budowania dobrych nawyków, muszą dostrzegać korzyści. W związku z tym, jeśli Twój pupil nie ma ochoty na podjęcie żadnych działań, to wcale nie oznacza, że mruczek nie został obdarzony inteligencją. Wręcz przeciwnie – kot nie dostrzegając w tym własnego interesu, po prostu się nie wysila. Co w takim razie zrobić, aby mruczek chętnie przystąpił do nauki dobrych nawyków? Istnieje jeden, sprawdzony przepis – dobra zabawa!

Krok po kroku – jak uczyć kota dobrych nawyków?

Aby trening okazał się świetną korzyścią i zarazem niezapomnianą zabawą dla kota, muszą istnieć pewne przesłanki, aby mruczek chętnie przystąpił do tego działania.

Po pierwsze – istnieją dwa motywatory dla pupila – sukces, a co za tym idzie nagroda. Każdy kot jest inny, dlatego też sam puchar zwycięstwa może przyjąć wiele obliczy. Jeden milusiński za nagrodę uzna smaczny kąsek, inny natomiast zauroczy się pieszczotą, a kolejny świetnie spełni zadanie, jeśli otrzyma swoją ulubioną zabawkę. Warunki muszą być jasne – jeśli więc mruczka pragniesz nauczyć dobrego nawyku, wyposaż się w widoczny profit, z którego obie strony będą czerpać korzyści.

Po drugie – koty funkcjonują wokół ściśle określonego planu. Możesz spostrzec, że Twój pupil dopasowuje się do Twojego rytuału dnia. Poranek na jedzenie, pielęgnacje i rozciąganie. Wieczór na pieszczochy, mruczenie i wyciszenie. Warto więc nie wybudzać kota ze stanu drzemki – zainteresowanie nauką może uciec w las. Polecaną porą do przeprowadzania treningów jest poranek, tuż przed porą karmienia. Motywacja do otrzymania pełnej pyszności miski osiągnie właściwy poziom, przez co mruczek zwiększy swoje zainteresowanie otrzymywanymi lekcjami.

Po trzecie – zrezygnuj z systemu kar. Kot nie rozumie, dlaczego popadamy w stany nerwowej złości. Nauka poprzez zabawę ma sprawiać przyjemność, dlatego też, jeśli zaczniesz stosować pewne kary podczas radosnych chwil, to następnym razem mruczek w ogóle nie wykaże chęci zaangażowania się w trening dobrych nawyków.

Jeśli poszukujesz kocich nagród, które mogą stanowić puchar zwycięstwa dla milusińskiego, to polecamy zapoznać się z bogatym asortymentem, dostępnym na stronie www.keko.pl.

Artykuł powstał przy współpracy ze sklepem zoologicznym keko.pl

Czytany 361 razy

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.